Raport o szkołach Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
07.09.2011.

Raport o szkołach 2013/14 Szkolna rzeczywistość


Ważne: Raport Edukacja przedszkolna 2012 dostępny jest TUTAJ
----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Polecamy także: Konsultacje społeczne projektu MEN - listopad 2011


1. SZEŚCIOLATKI W SZKOLE - relacje rodziców

" Z miłej energicznej dziewczynki moja córeczka zrobiła się płaczliwa, zniechęcona, z niską samooceną... "jestem głupia, jestem niezdarą", powtarza (...) Dostaje same dwóje i tróje nawet z plastyki".

"Moje dzieko nie ma czasu na nic po szkole. Cały czas jest tylko nauka, pisanie i czytanie z którymi całkowiie sobie nie radzi. Poświęcamy jej całe popoludnia i nie ma efektów"

" Skończyło się tym, że do 20- tej odrabialiśmy lekcje, a potem ja z mężem wykonywałam zadania z plastyki"


"Mój syn codziennie przed szkołą mówi, że boli go brzuch, płacze straszliwie żebym nie zaprowadzała go do świetlicy, a jest dopiero od tygodnia w szkole..."

"Pani na te pytania dziecka nie odpowiada, tylko wstawia uwagę do dzienniczka, że dziecko źle się zachowuje wobec nauczyciela".

"Jakże szybko okazało się, że panie maja taki sam program jak dla 7 latków, i że gonią ich terminy". czytaj
____________________________________________________________

2. PIĘCIOLATKI W SZKOLE- relacje rodziców
"
to sceny jak z horroru, ale realne"

"Dzieci mają tylko 4 godziny podstawy programowej, ale z barku możliwości lokalowej inaczej nie będzie"

"Dzieci w zerówce nie maja WF- u ponieważ nie ma gdzie!"

"Rodzice, żeby zapewnić dzieciom chociaż namiastkę higienicznych warunków sami montują w salach przepływowe podgrzewacze do wody, żeby ich dzieci mogły chociaż zima umyć ręce w letniej wodzie".

"5 letnie dzieci muszą same jechać szkolnym autobusem z całą ekipą dzieci szkolnych (8,9,10,11,12 -letnich)!5 latek sam musi dojechać do szkoły, bo kierowca twierdzi, że to autobus tylko dla dzieci"
czytaj

____________________________________________________________

3. PODSTAWA PROGRAMOWA:
zastrzezenia metodyka
____________________________________________________________

4. DZIECI ZE SPECJALNYMI POTRZEBAMI EDUKACYJNYMI:
"od 2012 roku opieka w środkach wczesnej interwencji dla dzieci będzie się odbywać tylko do szóstego roku życia" więcej
____________________________________________________________

5. OPISY SZKÓŁ Z RÓŻNYCH MIEJSCOWOŚCI, W RELACJACH RODZICÓW i NAUCZYCIELI
(dane osobowe zostały usunięte)
Prosimy o przesyłanie relacji z konkretnych szkół na adres:
mojaszkola2011@gmail.com
szczegóły
tutaj

Banino k/ Gdanska:
"Zimą, kiedy nie ma ogrzewania siedzimy tam w kurtkach, a latem, w czerwcu, nie można wytrzymać z powodu upału i zaduchu"

"Na tym placu stoi namiot zastępujący salę gimnastyczną"
czytaj

Będzin:
"Na przerwach dzieci są wyganiane ze świetlicy na korytarz, bo pani wychodzi i zamyka drzwi".

"często toalety dla dzieci szkolnych są pozamykane, otwarte są tylko dyżurne toalety ponieważ "za dużo sprzątania" więcej

Bialystok (3 relacje):
"Dzieci biegają po betonowym dziedzińcu lub zmuszone są do korzystania z osiedlowych placów zabaw".

"Z czystym sumieniem mogę napisać- nasza szkoła jest świetnie przygotowana do przyjęcia 6-latków"
czytaj

Biskupiec:
"W klasie same ławki od tablicy aż do końca - żadnego kącika zabaw. Dzieci siedzą przez 45 minut w ławkach" czytaj

Brwinów:
"Dzieci są ściśnięte w malej salce, brak ruchu przez kilka godzin. Na korytarzach gimnazjaliści, którzy wyganiają ich z ubikacji, używając wulgaryzmów"
czytaj

Bydgoszcz (2 relacje):
"Do klasy pierwszej trafiło kilkoro sześciolatków. Do dziś płaczą za mamą, boją się dzwonków i hałasu na przerwie oraz biegających starszych dzieci"

"Plac zabaw? Co to takiego?" czytaj

Cekcyna
"Mimo dyżurów nauczycieli starsi koledzy ,,dbają" o edukację młodszych. Maluchy często płaczą, skarżą się, że starsi przeklinają i zabierają im rzeczy, którymi rzucają. Bardzo niebezpieczne są przerwy, kiedy to gimnazjaliści biegną z drugiego piętra na obiad. Nie daj Boże, aby na schodach były maluchy".
czytaj

Chełm (2 szkoły)
"władze miasta twierdzą, że nasze szkoły są w pełni przygotowane na przyjęcie 6-latków. Jednakże obserwacje rodziców całkowicie przeczą tej opinii". czytaj

Gm. Chmielnik, wieś Zabratówka
"Podstawową sprawą w mojej szkole jest całkowity brak opieki nad dziećmi przed i po lekcjach"
czytaj


Chomęcice k/Poznznia:
?Rano nie ma świetlicy, dziecko należy przywieźć na lekcje. Także nie wiem co mam zrobić do godz 10-12. Przecież do pracy dziecka nie zabiorę". czytaj

Chorzów:
"Podwórko: lewa strona mini trawnik bez żadnego placu zabaw + wielki płot... za płotem cmentarz" czytaj

Dąbrowa Górnicza:
"Stare, wytarte wykładziny pamiętają jeszcze czasy Gierka"

"starsze dzieci wbiegają na stołówkę, zajmują kolejkę a te młodsze z tyłu. Następstwem tego są pozajmowane stoliki, które znajdują się blisko miejsca, w którym wydawane są posiłki. Maluchy, na których kolej w końcu przypadnie idą z tymi talerzami na drugi koniec stołówki. czytaj

Długołęka
"Szkoła nasza mieści przedszkole, szkołę podstawową, gimnazjum i liceum ogólnokształcące. Uczniowie starsi i młodsi nie są w żaden sposób odseparowani, korzystają ze wspólnych korytarzy, toalet, stołówki, sklepiku. Małe dzieci są odbiorcami zarówno "wykwintnego" języka i agresji typowej dla gimnazjalistów, jak też "odważnych" seksualnych zachowań zarówno gimnazjalistów jak i licealistów, nie wspominając o typowych problemach typu palenie papierosów i chuligańskie zachowania, w tym demolowanie placu zabaw dla dzieci".
"Część szatni z uwagi na brak miejsca znajduje się na korytarzu, gdzie ubrania i buty często są kradzione lub niszczone".
czytaj

Dobrzykowice powiat wrocławski, gm. CZERNICA
"W szkole nie ma żadnego pomieszczenia przygotowanego do nauki dla małych dzieci. Istnieją jedynie klasy z ławkami".
czytaj

Dulcza Wielka:
"moje dziecko w takich warunkach siedzi jak w klatce, niestabilna sytuacja i nie wiadoma jak to bedzie.... dyrektor rozkłada ręce i twierdzi, że jakoś to przeżyjemy" więcej

Dziekanów Leśny
"przez ponad rok walczyliśmy z Dyrekcją o dywan w sali. Niestety walka została przegrana"
czytaj


Dzierżoniów:
"Klasy I do III od wielu lat ćwiczą na korytarzu na betonowej, zkurzonej posadzce" czytaj

Dziwnów:
"Do stołówki w szkole przychodzą ludzie nawet z ulicy" czytaj

Dzwono-Sierbowice k/Zawiercia:
"Już w pierwszy dzień nauki z klasy wyszedł sam pięciolatek nie zauważony przez
nauczycielkę. Ale pani dyrektor szkoły twierdzi że wszystko jest
ok, i jedna pani sobie da radę z 30 dzieci. Usłyszeliśmy tylko, że taka jest kolej rzeczy".
czytaj

Gdańsk (3 relacje)
"wychowanie fizyczne również ani razu nie odbyło się na dworzu; czasem nauczycielka klasy rezygnuje z zajęć w-f, żeby nadrobić materiał z zajęć książkowych".

"zajęcia komputerowe w klasach I-III to fikcja"

"Na świetlicy nie ma mowy o tym, by były warunki do odrabiania lekcji" czytaj

Gdynia (3 relacje):
"Świetlica jest to pomieszczenie bez okien. Jak odbieram dziecko to jest ono całe mokre".

"Brakuje toalet. Kiedy moja córka była w klasie 0, przychodziła do domu zsikana - nie zdążała zrobić siusiu w szkole, bo starsze dziewczynki wypychały ją z kolejki".

"W toaletach nie ma papieru toaletowego ani ręczników do wycierania rąk, ale skoro jest tylko zimna woda i brak mydła to, po co myć ręce? To już podobno gdyński standard". czytaj

Gliwice:
"Takie toalety widziałam ostatnio w głębokim PRLu... Górnopłuki, które wydawałoby się już nie mają racji bytu. Kafle same chcą ze ścian schodzić. (...) W ścianę wbity zagięty gwóźdź spełniaiący rolę wieszaka na papier toaletowy. Oczywiście pusty. Papieru brak.
I do tego ten straszny odór! Już nawet szalety miejskie są w lepszym stanie...."
więcej

Głębowice (Dolnośląskie):
"Klasa II i III od zawsze uczą się razem. Początkowo chciano dołączyć jeszcze obecną klasę I"
więcej

Głosków:
" świetlica i stołówka do godziny 11:30 wykorzystywane są do zajęć lekcyjnych" czytaj

Gniezno:
"Dywan na podłodze, to znaczy zwinięty w kacie. Nauczycielka uznała, że jest on nieużywany, bo nie ma na to czasu" czytaj

Gołków
"Szkoła dwa lata temu została rozbudowana. Nasze maluchy mają część szkoły tylko dla siebie"
czytaj

Gorzów Wielkopolski (2 relacje):

"toalety są w piwnicy a oddział na 3 piętrze"

"dzieci pierwszych klas na lekcje w-f przebieraja sie razem to znaczy chłopcy i dziewczynki w jednej sali, Pani dyrektor nie widzi tu nic złego, a córka mojego brata przeżywa to bardzo"
czytaj

Grudziądz:
"Pomieszczenia są małe i nie ma w nich miejsca na kącik zabaw"
czytaj

Grudziądz:
"Syn oznajmił nam, że w toalecie dla chłopców nie ma drzwi w kabinach !!! Skutek tego jest taki, że niektórzy chłopcy nie robią siusiu przez cały szkolny dzień" czytaj

Inowrocław:
"Słyszałam, jak wiceminister mówił, że w szkołach dla maluchów nie ma dzwonków i lekce trwają 45 minut. Gdzie tak jest?" czytaj

Jastrów:
"Mam wrażenie, że tu czas się zatrzymał" czytaj

Jawor:
"Czy sześciolatkowi powieszę klucz na szyi czy będę zmuszona zwolnić się z pracy?" czytaj

Jaworzyna Śląska:
"Niestety nie przepuszczają żadnej okazji żeby nie wejść do toalety i nie dokuczyć maluszkom" czytaj

Jazgarzew:
"Te dzieciaczki muszą się zmieścić w klitkach na poddaszu" czytaj

Kalisz
"Rodzice zostali poproszeni o podpisanie oświadczenia o tym, że ponieważ szkoła jest nieprzygotowana na przyjęcie pięciolatków to zapisują dzieci do szkoły na własną odpowiedzialność" czytaj

Katowice (3 relacje):
"Po papier toaletowy dzieci muszą chodzić na portiernię

"pierwszoklasiści mają klasy na drugim piętrze a toalety umiejscowione są w suterenach. Dziewczynka sześcioletnia zsikała się w majteczki, gdyż nie zdążyła pokonać tak wielkiej odległości, a być może bała się iść sama tak daleko"

"Świetlica z zabitymi gwoździami oknami; nie ma szans na wietrzenie"

"Mamy XXI wiek a w tej szkole jest, co najwyżej XIX w" więcej

Kętrzyn
"Dzieci siedzą prawie wśród kurtek- nie ma osobnych szatni"
czytaj

Kęty

"Wspólne toalety to idealna sytuacja dla gimnazjalistów, którzy znęcają się tam fizycznie i psychicznie nad tymi najmłodszymi".

"już nasi przodkowie biegali na lekcjach wychowania fizycznego po pobliskich uliczkach. Jedyny plac, jaki szkoła posiada jest zamieniony w parking samochodowy".
czytaj

Kielce:
"W pierwszej klasie dzieciaki mają już sprawdziany, klasówki, kartkówki, dyktanda i oceny punktowe od 1-6"

"Odkąd zaplanowano zaprosić sześciolatki do szkół nic się nie zmieniło.
Na świetlicy dzieci o dużo za dużo- nie ma na tyle krzesełek by usiadła choćby część, brak miejsca na odpoczynek choćby na dywanie". czytaj

Kiełpin
"Toaleta jest wspólna z całą podstawówką i jest tam niesamowity" smród". Drzwi do toalety nie można zamykać, bo można się nie otworzyć. Moja córcia mówi, że była w toalecie, ale nie załatwiła się, bo dziewczynki ze starszej klasy cały czas próbowały otwierać i podglądać i od 8 do 13 nie była w toalecie. To nie był tylko raz". czytaj

Kraków(3 relacje):
"Już nie raz płakały, że jak się przebierają na WF, to starsze dzieci z gimnazjum się z nich śmieją" więcej


"Dla sześciolatków nie przygotowano żadnych preferencyjnych warunków. Ze względu na brak funduszy, szkoła jest bezradna".


"czas spędzany na świetlicy polega jedynie na oglądaniu TV"


Krotoszyn:
"Świetlica jest nie przystosowana dla tych maluchów, ponieważ mają ją razem z gimnazjum co uważam za bardzo głupi pomysł". czytaj

Ksawerów pod Łodzią
"W szkole nie ma na boiska ani piaskownicy, ani huśtawek, ani nic, co jest potrzebne maluchom".
czytaj

Kwidzyń:
"Oddzielny budynek dla klas 1-3 jest jedynym plusem": czytaj

Lachowice k/ Żywca:
"Sala gimnastyczna? - mieści się niby coś takiego w piwnicy ale z niskim sufitem i z dużymi
kaloryferami osłoniętymi siatką - cud że nie dzieją się tam skomplikowane wypadki".
czytaj

Legnica (2 relacje):
" organy urzędu miasta nie wyraziły zgody na dodatkowy oddział, czyli etat".

"Dzieci płaczą i wymiotują z nerwów"
czytaj

Libiąż

"W tym roku dwie grupy przedszkolne przeniesiono do szkoły, w dodatku na dwie zmiany" czytaj

Lidzbark:
"Zastaję szkołę taką, jaką ją opuściłam 15 lat temu?" czytaj

Lidzbark Warmiński
"Żadna szkoła nie posiada placu zabaw z ,,Radosnej szkoły " ponieważ miasta nie stać na dopłatę do tego projektu"

"Świetlica jest w piwnicy, na 30m2 przebywa czasem 60 dzieci, wyposażenie jest tak skromne, że dzieci walczą o piłkarzyki lub dostęp do jednego komputera"

"Tylko jedna szkoła ma logopedę na etacie, ale w przyszłym roku szkolnym już ten etat ma być zlikwidowany, oczywiście w ramach oszczędności"
czytaj

Lubaczów:
"Ławki i krzesła są stare, jeszcze z lat mojej młodości, a to już ponad 20 lat. Brakuje szafek, nie ma sali przystosowanej do zabaw, jest tylko podłoga i krzesła". czytaj

Lublin (3 relacje):
"W zerówce dzieciom nie wolno uczyć się czytać, a w pierwszej klasie w zasadzie już powinny umieć czytać prawie płynnie. Program jest bardzo napięty, dzieci mają za dużo prac domowych (odrabianie ich zajmuje nam codziennie 2-3 godziny)"

"Boję się o moje drugie dziecko, które ma iść jako 6-cio latek w następnym roku do szkoły. To będzie prawdziwa szkoła przetrwania!"

"hałas na świetlicy jest tak duży, że nie słychać nawet domofonu"
czytaj

Lubliniec:

"Boiska szkoła nie posiada w ogóle, placu zabaw także. Miejsca z dywanem w klasach?- marzenie!" czytaj

Luboń
"brak szatni, dzieci wnoszą kurtki do sal lekcyjnych, w niektórych salach sa haczyki na odzież"
czytaj

Łódź (2 relacje)
"W związku z reformą warunki w naszej szkole pogorszyły się zdecydowanie"

"Nauczycielka zarzuca dziecku, że za dużo zadaje pytań" czytaj

Maszewo/ Rybaki
"W szkole zimą jest bardzo zimno, są stare nieszczelne okna, na podłogach płytki z pcv, w wielu miejscach ich wcale nie ma".
czytaj

Mikołów:
"Znajoma dziewczynka na świetlicy za każdem razem prosiła mnie, żeby zadzwonic do mamy, czy może po nią przyjść".
czytaj


Nowa Ruda:
"Wyjść nie ma gdzie- na korytarzu chodzą już gimnazjaliści, wprost ze szkoły wyjście jest tylko na ulicę".
czytaj

Olsztyn:
"Zdarzały się sytuacje, że dzieci zmuszone były wyjść na dwór bo nie znalazła się wolna sala do zajęć".
czytaj

Opole (2 relacje):
"Sześciolatki nie są ulgowo traktowane. Uczą się w ławkach, tak samo, jak ich starsi koledzy".
czytaj

Otwock (2 relacje):

"Sala to jeszcze może być, ale do łazienki dzieci idą do tej jednej w szkole - najpierw piwnicznym wąskim korytarzem, następnie wchodzą do kantorka dla woźnych, dalej dwa wysokie schodki, korytarz służący za szatnię i następnie długi korytarz i wreszcie jest łazienka".

"Mój syn, który też nie lubi hałasu ukrywa się w sali komputerowej, gdzie spędza czas stojąc godzinami w kolejce, by pograć 10 minut na jednym z 3 komputerów"

"Obiad to prawdziwy survival dla malucha" czytaj

Piastów:
"Szatnie-wspólne, w godzinach szczytu pierwszaki są dosłownie deptane przez starszych ?kolegów". Na dodatek często starsi koledzy przychodzą na przerwach do pierwszaków i dla zabawy np zamykają ich w toaletach. (...) W pierwszej klasie wychowawczyni prosiła rodziców żeby nie zapisywać pierwszaków na obiady bo nie maja szans na ich zjedzenie, zupy są wylewane, dzieci płaczą i spóźniają się na lekcje". czytaj

Piechcin:
"Zdarzały się sytuacje, że starsze dzieci z gimnzjum nie chciały wpuścić do toalety dzieci z klas pierwszych, które z płaczem
wracały do pani"
czytaj

Płock:
"Szkoły w Płocku nie są przygotowane do przyjęcia sześciolatków i wszyscy nauczyciele to potwierdzają z jakimi tylko rozmawiałem na ten temat". czytaj

Prabuty
"Dzieci siedzą 45 minut w ławkach, nie ma zabawo lekcji. Są normalne lekcje"
czytaj


Puławy:
"Papier toaletowy jest w salach (kupiony przez rodziców) i każde dziecko przed wyjściem do toalety bierze sobie odpowiednią ilość. Jest to żenujące i dziwne". czytaj

Podgrodzie:
"ściany w szkole odrapane, odpadająca klamka wbiła sie w ostatnim roku szkolnym dziecku w brzuch":czytaj

Połczyn Zdrój
"autobus zatrzymuje się przy drodze, opiekunka wysadza dzieci i te maluchy idą same do szkoły a potem do szatni. Nie możemy być pewni czy nasze dziecko po wyjściu z autobusu pójdzie do szkoły czy może wybierze inny kierunek" czytaj

Poznań (8relacji):
"W szkole jest klasa, do której uczęszczają 6-latki razem z 7-latkami poziom w tej klasie jest tak różny, że jedne dzieci potrafią już czytać, a inne dzieci nie potrafią złożyć z liter jednego wyrazu".

"Moja córka codziennie płakała przez pierwsze dwa miesiące"

"Do tego brak środków czystości, mydła, papieru. Syn opowiadał, że w szkole stara się nie chodzić do ubikacji, bo nie ma się jak zamknąć"

"Już w pierwszym tygodniu moje 6letnie dziecko codziennie przynosi jakieś zadanie w książce albo ćwiczeniach. Skarży się, że bolą ją paluszki (zbyt napięte bo trzeba się już trzymać w liniach). A gdzie okres adaptacji, przyzwyczajania się do spędzania takiej ilości czasu w ławce. Do zapoznania się w grupie, do zapoznania się z nowym nauczycielem? - na to nie ma czasu"

"w żadnej z tych trzech klas nie zdążyli z materiałem. Karty ćwiczeń przerabialiśmy my rodzice z dziećmi w czasie wakacji. Koleżanki, które miały wybór, a puściły dzieci do szkoły szybciej, teraz już żałują"

"klasy z sześciolatkami nauczyciele nazywali "sodomą i gomorą"

"Szatnia ma wieszaki zupełnie nieprzystosowane do młodszych dzieci, więc kurtki pierwszaków w większości walały się po ziemi... Nie mówiąc już o utopii zajęć komputerowych: szkoła nie ma sali komputerowej, w której byłyby prowadzone zajęcia komputerowe - dziecko przez cały rok szkolny 1 raz będzie miało kontakt z komputerem, gdyż co tydzień dostąpi tego zaszczytu jeden uczeń z klasy"..

"zabawki nowe i ładne zostały schowane a dzieci dostały stare i połamane"
więcej

Pruszków:

"W maju i czerwcu dzieciaki na przerwach kisiły się na korytarzach i wyglądały przez okno na starszych kolegów którzy na przerwy wychodzili na boisko".czytaj

Radzymin:
"Świetlica mieści się w oddzielnym budynku więc zimą trzeba przemieszczać się do niej na mrozie". czytaj

Rembertów:
"O tym, do której z klas będzie chodziło dziecko rodzice dowiadują się na kilka dni przed rozpoczęciem roku szkolnego - jest to najpilniej strzeżona co roku tajemnica szkoły".czytaj

Rogolin:
"W sali jest zimno, śmierdzi stęchlizną, ze ścian odpada tynk. To pomieszczenie kwalifikuje się do piwnicy, dzieci nie mają tak godnych warunków, okno jest pod samym sufitem jak w piwnicach".
czytaj

Ruda Śląska:
"Wyścig na obiad, rzucanie tornistrów gdzie popadnie, byle szybciej" czytaj

Rybnik
"Pani wychowawczyni prosiła na wywiadówce o przyniesienie używanych zabawek dla 6 latków, którymi mogłyby się bawić, ponieważ szkoła nie ma pieniędzy na przystosowanie się do nowego programu. Klasy są ponure, szare i zimne!"

czytaj

Siedlce:
"Świetlice to przechowalnia, którą można też nazwać poczękalnią, jak w przychodniach w sezonie grypowym. Dziecko na plecach drugiego dziecka"
"Jak się tam wchodzi po dziecko, to trzeba nieraz zatykać uszy ze względu na hałas i nos ze względu na zapach" czytaj

Sierakowice:
"W szkole za mało jest szatni, w jednej są w tej chwili już po 3 klasy tak, że dzieci kończące zajęcia ledwo się mieszczą".
czytaj

Sosnowiec (2 relacje) czytaj

Stalowa Wola:
"
Brak szatni lub szafek w całej szkole. Ubrania nosi się ze sobą do klas"
. czytaj

Staroźreby:
"Cóż z tego, że zadania we wrześniu są łatwe, jeśli przez tydzień nauki rozwiązano już dwudzieścia osiem stron podręcznika? Czy takie samo tempo wytrzymają szcześciolatki?" czytaj

Strzyżów :
"Uważam, że takie sytuacje nie powinny mieć miejsca aby małe dzieci musiały uciekać przed starszymi i chować sie po kątach aby nie oberwać ". czytaj

Starachowice (2 relacje):
"Słowo sala gimnastyczna jak dla mnie to zbyt szumne słowo. Jest to zwykła klasa z której zostały wyniesione wszystkie sprzety, a pozostała goła podłoga, brudne sciany i dołozona kilka sprzetów typu, piłki, kółka, klocki"

"Klatki dla kur są bardziej luksusowe niż sale dla naszych dzieci"
czytaj

Sulechów:
"Płaczą czekają przy swoich ubrankach na rodziców, stoją przy drzwiach i czekaja kiedy do domu"
"Maluchy myją ręce na palcach - woda leci im po rękach po rękawach" czytaj

Suwałki:
"Trzeba samemu przynieść mydło w pynie, ręczniki papierowe, doszedł nawet papier toaletowy"
czytaj

Swarzędz
"urzędnicy mówią, że jeśli komuś się nie podoba to może zapisać dziecko do szkoły prywatnej"
czytaj


Szczecin (4 relacje):

"dzieci praktycznie cały czas spędzają w salach lekcyjnych - w wyniku dużej liczby uczniów, dzieci nie wychodzą na przerwę, żeby nie stwarzać niebezpieczeństwa dla siebie na wzajem".

"Dochodzi do paradoksu, że w niektóre dni na zjedzenie dwudaniowego obiadu z deserem dziecko ma 5 minut"

"Dzieci w zerówce NIE MAJĄ W-F - u ponieważ nie ma gdzie! O innych dodatkowych zajęciach dla 5-cio i 6-cio latków wogóle nie ma co mówić, bo gdzie i kiedy?"

"świetlicę i salę zabaw to sami nauczyciele nazywają "salami tortur"

"Rodzice, żeby zapewnić dzieciom chociaż namiastke higienicznych warunków sami montują w salach przepływowe podgrzewacze do wody, żeby ich dzieci mogły chociaż zima umyć ręcę w letniej wodzie. Zamiast boiska - klepisko pełne starych cegieł, drutów, kabli i innego żelastwa". czytaj

Tarnobrzeg

"W szkole nie ma niestety odrębnej świetlicy. Jest to sala pełniąca rolę i świetlicy, i stołówki, co w czasie długich przerw obiadowych oznacza, że dzieci czekające na lekcje lub na rodziców muszą wyjść z tej sali". czytaj

Tarnów:

"Liczebność klas w roku szkolnym 2012/2013 może sięgać do 38 osób"

"Ilość dzieci na świetlicy od 30 - 70 osób na JEDNEGO opiekuna. Wtedy jemu chce się płakać, nie mówiąc o dzieciach."czytaj

Toruń
"Już w przyszłym tygodniu mamy spotkanie w sprawie łączenia dwóch klas pierwszych. Klasa miałaby być trzydziestoparo osobowa, siedmio i sześcio- latki"
czytaj

Trzemieszno Lubuskie:
"Autobusy są bez opieki nauczyciela nawet dla tych 5 i 6latków. Autobusem jadą wszystkie dzieci z podstawowki oraz gimnazjum. To jest dla nas wstrząs" czytaj

Tychy:
"dzieci się spóźniają na lekcję po przerwie obiadowej, bo na stołówce jest tak dużo osób, że zanim dostaną obiad, kończy się długa przerwa" czytaj

Wieluń:
"Dywan? Owszem, ale chyba we własnym domu, bo nie w szkole. Szafki na książki? Jakie szafki, ajk szkoła, do której by miało iść moje dziecko jest szkołą z jednym korytarzem bo budynek dzieli z liceum" czytaj

Witków:
"Proszę przyjechać i sprawdzić, niech każdy z posłów zastanowi się wtedy czy posłałby do takiej szkoły swoje dziecko
" czytaj

Warszawa (22 opinie):

"Pani Dyrektor prosiła rodziców na pierwszym zebraniu, żeby przynosić mydło. Raz przyniosłam, bo korzystając ze szkolnej łazienki, musiałam skorzystać ze stojących na umywalce popłuczyn (tj. wody z tak rozcieńczonym mydłem w płynie, że w zasadzie piany żadnej nie było). Papierowych ręczników nie było. Napisałam o tej sytuacji list do Pani Dyrektor i dostałam odpowiedź, że szkoła jest po prostu biedna i tak musi być".

"dzieci klas 1-3 do zajęć w.f. przebierają się w ogólnodostępnej toalecie, nie przystosowanej do tego, bez wieszaków na ubrania, zasłonek. Plecaki i ubrania lądują na podłodze a dzieci piszczą i zakrywają się przy każdym otwarciu drzwi - przebierają się wszak podczas przerwy. Kilkoro najszybszych zajmuje kabiny i rozkłada się ze swym dobytkiem na sedesie. Mają wtedy nieco intymności kosztem wycierania własnym ubraniem wszelkich bakterii i nieczystości. "

"w pierwszym roku "skakano" i obiecywano rodzicom złote góry, ale w kolejnych latach dzieci są traktowane jak wszystkie inne- z łazienką piętro wyżej. Odnowiono i przystosowano tylko jedno pomieszczenie dla 6-latków (w piwnicy)"

"świetlica ma 20 metrów kwadratowych, a na świetlicy przebywa około 100 dzieci. Po przebywaniu na świetlicy około 10 minut bolała mnie głowa"

"Dzieci w świetlicy jest około 60 osób w grupie, sala o powierzchni 20 m2. (na jedne dziecko przypada 0,33 m2), to dużo mniej niż na 1 więźnia".

"teorytycznie za świetlicę można nie płacić, ale dzieci są odpowiednio "segregowane" na te, których rodzice zapłacą i te, których rodzice nie zapłacą"

"Mój syn siedział prawie dwie godziny pod stołem i płakał, ale w tym tłumie i wrzasku nikt tego nie zauważył"

"Dziecko podrapane na twarzy, inne z podbitym okiem, nie mówiąc o drobniejszych konfliktach i przepychankach. O indywidualnym podejściu do ucznia nie ma nawet mowy".

"Sześcioletnia dziewczynka: Proszę Pani, ja nie słyszę własnych myśli"

"Szkoła może swobodnie utworzyć 4 klasy pierwsze, jednak utworzono 3 liczne, bo władze oświatowe w ten sposób oszczędzają".

"rodzice słyszą tylko dajcie "kasę" to dla waszych dzieci"

"sala podzielona na część rekreacyjną i do nauki to tylko wymysł stworzony na potrzeby podstawy programowej"


"Dywan jest, ale co z tego, jeśli w pierwszej klasie dzieci mają tyle materiału do przerobienia w podręcznikach, że właściwie nie mają czasu nawet z tego dywanu korzystać".

"Praca domowa, w tym codzienne uzupełnianie domowniczka, zajmuje nam średnio ok. 2 godzin. Dziecko nie ma czasu na zabawę w domu".

"W pierwszej klasie dzieci siedziały cały dzień w ławce. Moja 7-letnia córka skarżyła się na bolącą pupę."

"Po błyskawicznym połknięciu dwóch dań (spokojne jedzenie nie wchodzi w grę), trzeba stanąć w kolejnej gigantycznej kolejce, aby pani zapisała, które dziecko zjadło i wydała deser(!). Rezultat jest taki, że albo nie zje całego obiadu albo zje, spóźni się na lekcję i wysłucha reprymendy. Podsumowując - stres, hałas, tłok, pośpiech i stres. W takich warunkach jedzą główny ciepły posiłek dzieci z młodszych klas".

"w tym roku jest 8 klas pierwszych, z czego 2 klasy mają zajęcia w piwnicach. Okna są na wysokości ok. 170 cm, aby salę doświetlić konieczne jest ciągłe używanie sztucznego światła"

"Oczywiście - przeżyć się da. Ludzkość zna większe problemy. Najsilniejsi przetrwają, a kto się nie dostosuje, ten ginie.
Ale to dorośli organizują takie warunki życia dzieciom w XXI wieku".
czytaj

Wierzchowisko gm. Mykanów
"Jest to szkoła zabiedzona, bez sali gimnastycznej (dzieci korzystają z Domu Ludowego po drugiej stronie ulicy), bez stołówki, bez świetlicy. Szkoła posiada dwie zrujnowane toalety (jedna damska, druga męska), oczywiście brak ciepłej wody, papieru toaletowego, ręczników, takie rzeczy rodzice kupują sami"
czytaj

Wrocław (6relacji):
"Rodzice od początku kupowali mydło i papier- towary nieosiągalne dla szkoły"

"dzieci w pierwszej klasie, czyli także sześciolatki uczą się tak samo, jak inne dzieci - w ławkach. 45 min lekcji, przerwa, 45 min lekcji, przerwa, itd"

"W klasie nie ma szans na miejsce z dywanem do zabawy, gdyż całą przestrzeń klasową zajmują gęsto poustawiane ławki".

"mała świetlica, kilka klas i pomieszczenia zerówki w piwnicy"

"Świetlica szkolna jest od lat przepełniona. Panuje w niej taki hałas, że rozmawiając z panią muszę krzyczeć, inaczej nie słychać".

"W szkole już słychać głosy, że od przyszłego roku będzie obowiązywał system 3 zmianowy"
czytaj

Wróblewo:
"w ścianach dziury do żywej cegły a obrazki na ścianach zakurzone sprzed 24 lat . Pod umywalką tynk odpada. Szok. A córka pyta sie czy z tej dziury nikt nie wyskoczy" czytaj

Zabrze:
"W małym pomieszczeniu kisi się 30 osób. W hałasie, przy wtórze tv. Koszmar jakiś". czytaj

Żary:
"polecam naszą szkołę"czytaj

Żory:
"W klasie zawieszonych zostaje 25 wilgotnych kurtek, czapek, szalików, etc. W klasie, w której nie ma nawet miejsca na kącik rekreacyjny. Razem z kurtkami wędruje obuwie, które jest umieszczane w workach, z których przed chwilą zostało wyjęte obuwie zmienne" czytaj

------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Raport powstał w związku z obywatelską ustawą oświatową złożoną w sejmie 4 lipca 2011 roku i podpisaną przez 347 tys. obywateli. Komitet Inicjatywy Ustawodawczej zainicjował społeczną ankietę o stanie polskich szkół. Raport zawiera relacje z konkretnych placówek oraz artykuły eksperckie poświęcone zastrzeżeniom do reformy edukacji.


Zmieniony ( 01.11.2013. )